MD | 01.09.2011
Motocyklem na Bornholm
W jeden z sierpniowych weekendów motocykl Harley Davidson Sportster XLH883 wypożyczyli od nas Państwo Kamila i Michał z Elbląga i wybrali się nim na Bornholm. Poniżej zamieszczamy relację Pani Kamili oraz zdjęcia jej autorstwa z tej wyprawy.
"Jechaliśmy trasą do Kołobrzegu przez Kościerzynę i Koszalin, nie główną trasą ale mniej zatłoczonymi drogami, żeby było przyjemniej. Faktycznie widoki i krajobrazy były piękne.

Zatrzymaliśmy sie na nocleg w Kościerzynie pierwszego dnia. Strasznie wtedy padało. Następnego dnia pojechaliśmy do Kołobrzegu z przystankiem w Koszalinie na obiadek.

W Kołobrzegu przenocowaliśmy (polecamy spacer promenadą, plażą, pełno jest artystów ulicznych, grajków itp. - niestety też mnóstwo turystów i kolonii).
Rano następnego dnia mieliśmy prom na Bornholm, po 4,5h byliśmy na miejscu.

Tam jest naprawdę pięknie i malowniczo, małe domki ze skośnymi dachami, białe wiatraki, dużo zieleni, urwisk, kamiennych wybrzeży, jedzie się prawie pustą drogą i można podziwiać morze.
Dużo rowerzystów zwiedzajacych Danię, jest wszędzie czyściutko i miło!

Można zwiedzić w środku wiatrak i zobaczyc jak on pracuje, z jakich elementów się składa, obok w sklepie trwa produkcja obróbki kamienia na różne pamiątki, biżuterię, przedmiotu itp.

Mały ryneczek z fontanną otoczony kawiarenką, cały w brukowanych kamieniach - polecamy na lody i gorfy.

Miejscowości są niedaleko od siebie - my zwiedziliśmy chyba 4 miasteczka i wąwóz, który jest również atrakcja turystyczną,

Warto tam zostać na noc, żeby objechać całą wyspę, my niestety mieliśmy prom powrotny tego samego dnia o 18:00 wiec nasza wizyta była krótka.
Wyprawa na HD na Bornholm jest na pewno warta polecenia klientom, ja miałam cudowną niespodziankę - fajna, romantyczna podróż ;)"
fot. Kamila